-przywrócenia granic z 1939 roku,
-kooperacji na linii Berlin-Warszawa-Moskwa,
-przywrócenie starego, n-socjalistycznego ładu,
-przyjaźni n-socjalistów z komunistami,
-śmierci pacyfistom etc.
Czyli, dlaczego Polska i Europa Wschodnia jest w dupie.
Dziś przypada rocznica uchwalenia przez Kongres USA Planu Marshalla, wybitnego generała amerykańskiego okresu wojny II światowej, później sekretarza stanu USA.
Plan Marshalla.
Uchwalony i wymyślony został przez rząd USA - prezydenta Trumana oraz twórcę plany, Georga Marshalla, aby zapobiedz dalszej ekspansji komunistczynej w zachodniej Europie (zagrozone silnie były Francja i Włochy) przez poprawę waryunkó materialnych i bytu ludzi oraz w celu odbudowy wyniszczonej wojną Europy.
Akces do planu mógł podpisać każdy. Tak też zrobiła Polska i Czechosłowacja. Warunkiem przyjęcia do planu były posiadanie wolnego, bez nacisków zewnętrznych rządu i demokracji. Tak się to ładnie nazywało, aby państwa komunistyczne nie mogły do planu przystąpić. Jak też wiemu, w 1947 Polska musiałą zrezygnować z akcesu, ze względu na dwa czynniki. Po pierwsze, władzę przejęli wtedy u nas komuniści, po drugie, rozkaz Ojca Słońca Wschodu i Narodów Radzieckich, Józefa Myszki Stalina.
W 1948 roku, po definitywnym zamachu stanu, z planu zrezygnować musiała Czechosłowacja, w której w "niewyjaśnjonych" okolciznośćiach zginął prezydent Benesz.
Władzę przejęli róznież komuniści.
Europa Zachodnia rozwijała się, i postępowała naprdzód. Nie pomogła blokowi wschodniemu niewydolna Rada Wzajemnej pomocy Gospodarczej, powołana w 1949 roku. Bowiem co to jest "rubel tranzytowy"...?
Oto krótka historia powstania planu.
Polacy, dziękujcie Rooseveltowi i aliantom zachodnim, że sprzedali Was w ręce radzieckie w latach 1943-1945.
Witam.
W związku z ostatnią sytuacją w Afryce Północnej, postganowiłem poddać ocenie wkład świata arabskiego w kulturę światową.
Kultura arabska nie wydała żadnych plonów.
Była ona tylko i wyłącznie pośrednikiem między kulturą Europy a kulturą Wschodu, i kradli oni (Arabowie) dobrodziejstwa państw ościennych jak i naukę
i wiedzę Greków i Rzymian. Najbardziej znane teraz, tak zwane liczby 'arabskie' nie winny mieć tej nazwy, albowiem pochodzą one z Indii i przez hindusów (Ariów) wynalezione zostały, zaś ta swołocz ukradła wszelakie wynalazki i udogodnienia wynalezione przez innych.
Nie znam żadnych osiągnięć kultury arabskiej prócz tego, iż kradli oni od wieków i nadal to robią. Czynią ten podły proceder.
Jakie osiągnięcia?
Nie wiem. To społeczeństwo barbarzyńskie nic nie wniosło. Wiemy o tym z historii, albowiem cóż to za prymitywizm, który tak szybko upadł i barbarzyńsko traktował innych? Kto mordował przez wieki i nadal morduje chrześcijan?
Jakim prawem oni to nadal robią?
Co oni stworzyli?
Architektura. Te barbarzyńskie minarety z małpami w nich ryczącymi na całe gardło? Może i to jest pewne osiągnięcie, jednak przeszkadza normalnie żyjącym ludziom w ich normalnej egzystencji.
Architektura. Co wznieśli, moi mili? Co oni dali? Wznieśli te swoje meczety, zdegenerowali budowle europejskie typu Hagia Sophia. Nic sami nie umieją robić. Nic.
Tylko niszczą. Na przykład, Piramidy w Egipcie.
Rozebrane przez te barbarzyńskie plemię by budować meczety w Kairze. To się nazywa dbanie o dziedzictwo!
Jakieś barbarzyńskie inne osiągnięcia, czyli co?
Sztuka? Nie mają prawa ukazywać wizerunków ludzi, zwierząt. Barbarzyńcy. Pismo? Cóż to za zdegenerowane litery!?
Literatura - zbiór bzdur typu Koran. Nauka? Kradzież i barbarzyństwo.
Reasumując, barbarzyńska nacja arabska niczego nie zrobiła niczego nie rozwinęła tylko przekazała dalej, bydło.
Drodzy czytelnicy.
W związku z zaistniałą sytuacją w Egipcie (nie chodzi tutaj o zmiany natury politycznej, lecz o niszczenie dóbr kultury antycznej, czyli de facto całego świata kultury zachodnioeuropejskiej) uważam, że należy powiesić niejakiego dr Zahiego Hawassa. Jest to człowiek nader paskudny i przez niego właśnie, po części, dobra te, np. elementy skarbu Tutenchamona, zostały zniszczone i zapewne ulegną dalszemu rozkradaniu i bandytyzmowi w ogarniętym zamętem kraju.
Człowiek ten, jeden z "najlepszych" egiptologów świata, kształcony na zachodnich uczelniach, notorycznie domagał się (często skutecznie) zwrotu skarbów wywiezionych przez Europejczyków Egiptowi. Stosował różne metody. Prawne, jak i szantażu i kłamstwa. Jak wspomniałem, często mu się udawało.
Była to i jest działalność zbrodnicza, z tego względu, że, jak widzimy, w tamtym gnijącym kraju zabytki te skazane są na gnicie lub rabunek i zniszczenie!
To, że Europejczycy wywieźli te zabytki, zapewniło im przez długi czas ochronę przed bandytyzmem i islamskim fundamentalizmem.
Pragnę przypomnieć, iż gdy Arabowie zajęli Egipt, w trakcie wielkiej ekspansji arabskiej, zburzyli oni wiele piramid i innych budowli antycznych pod budowę meczetów w Alexandrii. Cóż za dzicz! Nigdy nie umieli zajmować się zabytkami.
Więc teraz błagam społeczność międzynarodową, zwłaszcza świat nauki - archeologów o bicie na alarm i o wydanie "wyroku śmierci" na dr Hawassa, za zaprzepaszczenie dóbr kultury i wydanie na nie wyroku skazującego na zniszczenie w tym dzikim, niestabilnym kraju.
Nawiasem mówiąc, Egipcjanie obecni mają wielkie g wspólnego z tamtymi antycznymi, a na to powołuje się właśnie Hawass domagając się zwrotu dóbr antycznego Egiptu. Ci to są zwykli Arabowie, dzikusy i koniec.
Witam!
Rosja teraz stoi w centrum zainteresowania. Niektórzy chcieliby zimnej, ba, lub nawet "gorącej" wojny z Rosją. Niektórzy jeszcze uważają, że zamach planowany był od początku prezydentury największego obrońcy demokracji w Europie Środkowo-Wschodniej, inni zaś uznają, że mgła została specjalnie wytworzona by zabić tego Pierwszego z Pierwszych.
Mam coś dla Was.
Bierzcie przykład z Finów!
Wojna zimowa - 1939-1940
Bijcie ruskie świnie, tak jak oni bili sowietów!
Bij bolszewika ! Niech pieśń ta doda Wam otuchy, piewcy polskości i jedynej drogi narodowej!
Njet, Molotoff , 1942
Tekst jest w tym wideo, po angielsku, po fińsku znaleźć łatwo.
Nastawiajcie się dalej, rusofobowie!
rozpoczyna i systematycznie poszerzać będzie współpracę militarną z Koreą Południową. Dla nieznających realiów historycznych - od 1910 do 1945 roku Korea była częścią Japonii, pod jej okupacją, przez imperialne ambicje Japonii).
Co mogło zjednoczyć militarnie te dwa państwa?
Powiedzą niektórzy - obawa przed Koreą Północną. Nie moi drodzy. Jest to oficjalna wersja.
Jest kilka nieoficjalnych przyczyny. po pierwsze, Japończycy mają już po uszy amerykańskich samolotów na Okinawie i ciągle trwającej okupacji ich terenu. Nie dziwię im się, tych bydlaków z USA samemu bym wywalił.
Po drugie, oba te kraje tak naprawdę obawiają się Chin i ich dominacji. Widzą słabnąca rolę w regionie i chcą przejąć inicjatywę, stać się sojuszem mocarstw militarno-gospodarczych w rejonie Pacyfiku.
Po trzecie zaś, moi drodzy, nie tylko w Europie wzrastają ruchy i głosy nacjonalistyczne. Również Kraj Cesarza Hirohito dopada ten sam, co na początku wieku XX nacjonalizm, podobnie w Korei Południowej. Nacjonaliści z obu państw nie kryją ambicji imperialnych.
Wracając. Panowie ministrowie obrony obu podmiotów spotkali się dziś w Seulu, gdzie ustalili strategię współpracy i działania na najbliższe lata oraz w dalszej perspektywie czasowej. Chodzi o ścisłą współpracę militarną taką, jaką między sobą prowadzą kraje NATO czy kiedyś, kilka lat temu, prowadziła Rosja z Chinami.
by cctv
I tworzą się ^^ sojusze, jak przed I wojną. Chwała Bogu, że coś się na świecie dzieje.
Swoją drogą, Waszyngton należy spalić.
Ostatnio wybuchła afera na kolei.
W sumie mnie to n ie ruszyło, nie brałem w tym udziału. Dlatego tylko, że sytuacja na kolei w takiej formie trwa od lat i jest to ewidentnie kolejny temat zastępczy PrOwców, by odciągnąć obywateli od spraw nader istotnych, czyli finansów państwa.
Analizują wydanie świąteczne "Polityki" (o tej szmacie dziennikarskiej kiedy indziej, mam pewne zastrzeżenia do stylu "dziennikarzy"), znalazłem tam wywiad z herr Oberstem Tuskiem. Co tam było, jakich patetycznych uniesień etc., każdy może się spodziewać. Jednak z tego wywiadu jawnie wynika fakt, iż rząd wie więcej na temat, nie tyle polskich, ale i unijnych, finansów i ten fakt stara się ukryć. Od tego jest rząd, aby się kwestią tą zajął. Jednak jakie państwo, taki rząd. Czyli, jednym słowem, nierząd.
Zwolennikiem jestem doktryny gospodarczej panującej w III Rzeszy, to wiadoma. Jednak nawet ja nie widzę solucji dla obecnej sytuacji tak zwanego Eurolandu, czy też, jak kto woli - Eurokołchozu.
Czy mam ściągnąć Xi Jingpinga?
To jest jedna rzecz, znaczy budżet. O nim nie będę się rozwodził; krach gospodarek świata zachodniego wydaje się nieunikniony.
Jednak tak, druga kwestia, czyli kolej. No więc SLD wręczyło Tuskowi krawat, jak to poseł określił, "chińskich szybkich kolei", na co Tusk, nasz wspaniały historyk, z mównicy ryknął, że to krawata "tajwańskich szybkich kolei".
No więc niech teraz nasz geniusz historyczny, drugi za Komorowskim hrabią.
W 1949 roku Generalissmus Chiang Kai-shek, wraz z resztą sobie wiernych uciekł na niejaką byłą portugalską kolonię, zwaną Formossą, gdyż Chiny kontynentalne zajął Mao i komuniści. Dzięki protekcji USA "państwo" tot am zostało, jednak ChRL uznaje "Tajwan" za zbuntowaną prowincję i uznaje swoje władztwo tam, a z kolei rząd Republiki Chińskiej, bo tak cały czas prawnie nazywa się Tajwan, uznaje swą władzę nad chinami kontynentalnymi. Widzimy tu wiedzę historyczną premiera.
Nawet jeżeli poseł SLD nie wiedział o tym, nie miał tego na myśli, to Tusk i tak się skompromitował. Kto mu przyznał profesurę, tego nie wiem. Nawiasem mówiąc, USA zdradziło Republikę Chińska tak jak Polskę, ponad to w latach '70 reprezentantami Chin w ONZ zostali, dzięki wsparciu USA, komuniści z ChRL.
Taki macie rząd, Polacy. Wiedza olbrzymia. Pan Komorowski ogólnie wykształcony, pan Tusk gubi się w historycznych niuansach, od których notabene jest.
Przepraszam za brak czasowej aktywności, ale amor patraie nostra lex.
Widząc, że cenzura nie przepuści pewnych treści; ponawiam wersję po edycji.
Witam,
Moja nienawiść do rządu PO osiągnęła eskalację.
Nie znoszę tego pseudo liberalnego trio - hrabiego o pana Komorowskiego,, pana Tuska, pani Gronkiewicz.
To, co robi ten rząd, i jego ludzie, woła o pomstę do niebios!
Co ta durna, bezpodstawna quasi-nowela prawa drogowego ma oznaczać? To jest, drodzy blogowicze, ograniczenie swobody i zamach na nie! Zwłaszcza dla młodych ludzi! Mają wyborcy tych POpaprańców za swoje; właśnie głównie młodzież. To co im ten rząd serwuje w podzięce. Świetnie.
Polityka zagraniczna, moi mili, to nihil novi, zachowanie statusu quo z czasu przejęcia władzy i lekkiej poprawy stosunków.
Gdzie działania Polski w UE? Byłem w tych organach unijnych i powiem Wam, tam Polski poważnie się nie traktuje. Ten rząd nie działa dla państwa, on wręcz przeciwnie, Richelieu by się załamał - oni działają sprzecznie z racją stanu.
Ta ciota Komorowski może reaktywować zamrożone od Kaczej "hegemonii" spotkania w ramach Trójkąt Weimarskiego czy też Grypy Wyszehradzkiej.
Nie rozumiem tych ludzi, tego rządu, a tym bardziej jego elektorów.
Jednocześnie nie mam siły patrzeć na tego troglodytę Buzka w EP. Ten człowiek się tam nie nadaje, on, powiem więcej, nas jawnie kompromituje!
Władze lokalne, reklamujące się szyldem PO to też nigdy nic dobrego. Taka sama zaściankowość i wrogość jak PiS.
Wracając do UE, bo tym z racji profesji się zajmuję, to nowe Biuro informacyjne Parlamentu Europejskiego powstanie w Polsce. Tak, w Polsce. Ale nie dzięki Tuskowi i jego paczce, oni nawet o tej inicjatywie do pewnego momentu nie wiedzieli. Zawdzięcza Wrocław to biuro pani europoseł Lidii Geringer de Oedenberg! Tak, właśnie pani Lidii. Gdyby nie jej akcja, to platformersi utraciliby taką szansę! Następnie, 24 listopada PE przyjął rezolucję Marielle Gallo będącą stanowiskiem tej instytucji w sprawie umowy ACTA - dotyczącej prawa ochrony własności intelektualnej i przeciwdziałania piractwu, która w gruncie rzeczy ogranicza jawnie prawa obywateli! Czyje głosy przeważyły? PO i PiS. Tak moi drodzy, tak się dobrze bawią tam w EP nasi ulubieńcy z "boiska". ta rezolucja może dążyć do nadużyć i jest, w myśl swoich bezsensownych podpunktów, bezzasadna oraz wadliwa i szkodliwa dla obywateli UE.
Sprawa budżetu UE. To jest jedna rzecz, druga sprawa, PO nic nie robi, by wynegocjować dla Polski budżet jak najbardziej korzystny. Budżet ten, co jest teraz, obowiązuje do 2013 roku. Państwa Zachodu chcą, aby w nowym budżęcie zmniejszyć drastycznie dotacje na rolnictwo i przemysł, a dać na rozwój nowoczesnych technologii oraz badań naukowych, a w tym Polska raczej jest o kilkadziesiąt lat za państwami Zachodu.
Jeśli stanie się, co ma się stać, to rolnicy, i nie tylko, podziękują tej bandzie trojga, tym quasi liberałom.
Kassandra ostrzega.
Od ostatniego czasu nie publikuję/komentuję na pardonie, ponieważ jestem bardzo zajęty :P
Mianowicie, przygotowuję się do wyborów samorządowych, w których to biorę udział.
Większość czasu zajmują mi kłótnie z lokalnymi działaczami.
Jednak, z tego, co widzę, nie tracę zbyt wiele.
Jak zwykle, na pardonie poruszane są te same, nudne kwestie.
Mnie interesuje, drodzy państwo, jak wygląda teraz sytuacja na Węgrzech czy Rumunii, gdzie występuje katastrofa biologiczna, albo co tam w wuja Kima w Korei Północnej.
Muszę przez to sięgać do zagranicznych serwisów informacyjnych, co nie jest zbytnią przyjemnością.
A tu takie kwiatki:
Prezydent Iranu po raz pierwszy tak zbliża się do Izraela - odwiedza Liban, albo,
Iran aresztuje pięciu obywateli pod zarzutem szpiegostwa dla obcych mocarstw.
Dlaczego o tym nie mówicie?
Podniecacie się sami co ma lub czego nie ma kler, nadal trwa w Was Smoleńsk, czy też durna walka polityczna, która niczego nie wnosi i zawsze zachowany jest status quo.
Teraz doszedł ten pajacyk Palikot.
Pajac ten nie zasługuje na reklamę.
Wy go promujecie. Jak chcecie mieć go przy władzy, wyjadę z kraju.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich użytkowników, i "wspaniałą" redakcyję, z
P. Rybickim na czele :P
Termin ten, nieustający w ustach działaczy RM, jest jak najbardziej trafny, jednak używany w złym kontekście.
RM używa go do określenia polityki antykościelnej, stricte rzecz ujmując - antykatolickiej. Chodzi o reformy, jakie lewicowy rząd premiera Zapatero wprowadził w Hiszpanii i o kontynuację laicyzacji i ostateczna defrankyzacja tego kraju.
W chorych umysłach bractwa z Torunia taka właśnie definicja słowa zapateryzm jest.
Jednak jest ona błędna, prawdziwy zapateryzm bowiem objawia się w polityce imigracyjnej rządu Hiszpanii. Jedyny obrońca Europy, prezydent Sarkozy zwołał szczyt niektórych ministrów spraw wewnętrznych państw UE w sprawie imigracji.
Niestety, większość zaproszonych zignorowała intencje prezydenta i miast samemu przyjechać, wyśle swych przedstawicieli.
Jednak najbardziej interesującą kwestią jest stosunek rządu premiera Zapatero do nielegalnych, czy też legalnych, imigrantów. Francja może liczyć jedynie na twarde poparcie Włoch w tej kwestii, Brytania i Niemcy zajmują umiarkowane stanowiska, a rząd Zapatero wyraźnie sprzeciwia się zaostrzeniu polityki imigracyjnej państw członkowskich. To oni bowiem przyjęli olbrzymią liczbę nielegalnych imigrantów z Włoch, których siedliska tam zostały przez włoską carabineri zlikwidowane.
Oto jest kształt nowej Hiszpanii. Jej przeciwieństwem, a także modernistycznym państwem są Włochy. Jest to przykład połączenia tradycji i wartości europejskich z nowoczesnością. To tam właśnie homoseksualiści czują się dobrze, jednocześnie kultywowane są tradycje i dorobek Europy, chroni się rdzennych europejczyków przed dziczą imigracyjną znad południowych brzegów Mare Interium.
Dlaczego tej drogi nie obierze Hiszpania?
Czy w interesie rządu Zapatero jest destrukcja wewnętrzna Europy?
Dlaczego nie zmierzają oni do budowy nowego ładu, opartego na potędze i wielkości białego człowieka, oraz jego misji dziejowej - dziejowej misji Europejczyków?
Nie wiem tego, nie wiem jak mogą istnieć tak niewdzięczne Europie jednostki.
Zapateryzm więc nie odnosi się do deinstalacji systemu kościelnego, natomiast do polityki imigracyjnej, zmierzającej do rychłego upadku kontynentu.
Unia Europejska będzie kiedyś drugim Rzymem.
Oby stało się to po mojej śmierci, a wtedy może ktoś wspomni, że "Troja upadła, Kassandra miała rację".
Wielki prezydent Francuzów, pewnie potomek Karola Młota i jego wartości z 732 roku, Nicolas Sarkozy wpadł na pomysł tak genialny, że Hitler z ustawami rasowymi z Norymbergii z 1935 roku może się chować (no, na wiek XXI na pewno).
Chce bowiem, przy poparciu dużej części społeczeństwa Francji wprowadzić prawo, na którego podstawie odbierane byłoby obywatelstwo Francji imigrantom, którzy popełnili ciężkie przestępstwa przeciw wartościom i prawu Republiki.
No, prawo to jest tak piękne, iż nie mogłem oczom własnym uwierzyć, gdy o tym pomyśle słyszałem na cctv.
Jednak, z tego co mówią konstytucjonaliści z Francji, przeczy to konstytucji tego kraju.
A szkoda.
Ewidentnie jest to wynik dekadenckiej polityki rządów Francji od lat 50 XX stulecia.
Jak dobrze wiemy, to w latach 50 Francja poczęła tracić swoje kolonie na całym świecie.
O bohaterstwie i bohaterskiej obronie Indochin przez Francuzów można pisać wiersze i książki. Kto nie pamięta Đin Bin Ph !? Bohaterscy spadochroniarze stawiali czoła dzikiej, zbolszewiałej hołocie, jednak musieli ulec.
Bohaterowie wolnego świata!
Wracając to tytułu notatki, zastanawiam się, czy nie powinno się przyjąć pomysłu skorumpowanego Sarko na terenie całej Unii Europejskiej, czy też ustalić to jako ogólnoeuropejską dyrektywę?
To by zatrzymało imigrację oraz zmniejszyło liczbę przestępstw spowodowanych przez imigrantów z obywatelstwem oraz zmusiło do większej asymilacji.
Same plusy. Jednak w UE takie coś nie jest do akceptacji, ponieważ rządzą tutaj grupy, które przyszłość kontynentu i misji białego człowieka mają w poważaniu.
Trzeba wprowadzić takie prawo, które będzie odbierało obywatelstwo danego państwa oraz automatycznie europejskie za przeczenie europejskim wartościom oraz za brak asymilacji czy też za przestępstwa kryminalne.
Należy także na terenie UE wprowadzić policję polityczną do takich spraw oraz kryminalną, na wzór aparatu nazistowskiego.
Wtedy to liczba nielegalnych imigrantów, konsumujących produkty wybranki Zeusa, z Afryki Północnej, ledwo co mówiących w językach metropolii, uległaby zmniejszeniu się, natomiast ci, którzy swój pobyt zalegalizowali, żyli by w strachu przed utratą dobroci, które ten kontynent, to dane państwo im oferuje.
Dziś przypada rocznica uchwalenia przez Kongres USA Planu Marshalla, wybitnego generała amerykańskiego okresu wojny II światowej, później sekretarza stanu USA.
Plan Marshalla.
Uchwalony i wymyślony został przez rząd USA - prezydenta Trumana oraz twórcę plany, Georga Marshalla, aby zapobiedz dalszej ekspansji komunistczynej w zachodniej Europie (zagrozone silnie były Francja i Włochy) przez poprawę waryunkó materialnych i bytu ludzi oraz w celu odbudowy wyniszczonej wojną Europy.
Akces do planu mógł podpisać każdy. Tak też zrobiła Polska i Czechosłowacja. Warunkiem przyjęcia do planu były posiadanie wolnego, bez nacisków zewnętrznych rządu i demokracji. Tak się to ładnie nazywało, aby państwa komunistyczne nie mogły do planu przystąpić. Jak też wiemu, w 1947 Polska musiałą zrezygnować z akcesu, ze względu na dwa czynniki. Po pierwsze, władzę przejęli wtedy u nas komuniści, po drugie, rozkaz Ojca Słońca Wschodu i Narodów Radzieckich, Józefa Myszki Stalina.
W 1948 roku, po definitywnym zamachu stanu, z planu zrezygnować musiała Czechosłowacja, w której w "niewyjaśnjonych" okolciznośćiach zginął prezydent Benesz.
Władzę przejęli róznież komuniści.
Europa Zachodnia rozwijała się, i postępowała naprdzód. Nie pomogła blokowi wschodniemu niewydolna Rada Wzajemnej pomocy Gospodarczej, powołana w 1949 roku. Bowiem co to jest "rubel tranzytowy"...?
Oto krótka historia powstania planu.
Polacy, dziękujcie Rooseveltowi i aliantom zachodnim, że sprzedali Was w ręce radzieckie w latach 1943-1945.
Oprócz tego, witam wszystkich!
Co się działo, gdy nie publkiowałem?
Pozdrawiam!
Łuki
jak zwykle, wątek muzyczny