-przywrócenia granic z 1939 roku,
-kooperacji na linii Berlin-Warszawa-Moskwa,
-przywrócenie starego, n-socjalistycznego ładu,
-przyjaźni n-socjalistów z komunistami,
-śmierci pacyfistom etc.
Termin ten, nieustający w ustach działaczy RM, jest jak najbardziej trafny, jednak używany w złym kontekście.
RM używa go do określenia polityki antykościelnej, stricte rzecz ujmując - antykatolickiej. Chodzi o reformy, jakie lewicowy rząd premiera Zapatero wprowadził w Hiszpanii i o kontynuację laicyzacji i ostateczna defrankyzacja tego kraju.
W chorych umysłach bractwa z Torunia taka właśnie definicja słowa zapateryzm jest.
Jednak jest ona błędna, prawdziwy zapateryzm bowiem objawia się w polityce imigracyjnej rządu Hiszpanii. Jedyny obrońca Europy, prezydent Sarkozy zwołał szczyt niektórych ministrów spraw wewnętrznych państw UE w sprawie imigracji.
Niestety, większość zaproszonych zignorowała intencje prezydenta i miast samemu przyjechać, wyśle swych przedstawicieli.
Jednak najbardziej interesującą kwestią jest stosunek rządu premiera Zapatero do nielegalnych, czy też legalnych, imigrantów. Francja może liczyć jedynie na twarde poparcie Włoch w tej kwestii, Brytania i Niemcy zajmują umiarkowane stanowiska, a rząd Zapatero wyraźnie sprzeciwia się zaostrzeniu polityki imigracyjnej państw członkowskich. To oni bowiem przyjęli olbrzymią liczbę nielegalnych imigrantów z Włoch, których siedliska tam zostały przez włoską carabineri zlikwidowane.
Oto jest kształt nowej Hiszpanii. Jej przeciwieństwem, a także modernistycznym państwem są Włochy. Jest to przykład połączenia tradycji i wartości europejskich z nowoczesnością. To tam właśnie homoseksualiści czują się dobrze, jednocześnie kultywowane są tradycje i dorobek Europy, chroni się rdzennych europejczyków przed dziczą imigracyjną znad południowych brzegów Mare Interium.
Dlaczego tej drogi nie obierze Hiszpania?
Czy w interesie rządu Zapatero jest destrukcja wewnętrzna Europy?
Dlaczego nie zmierzają oni do budowy nowego ładu, opartego na potędze i wielkości białego człowieka, oraz jego misji dziejowej - dziejowej misji Europejczyków?
Nie wiem tego, nie wiem jak mogą istnieć tak niewdzięczne Europie jednostki.
Zapateryzm więc nie odnosi się do deinstalacji systemu kościelnego, natomiast do polityki imigracyjnej, zmierzającej do rychłego upadku kontynentu.
Unia Europejska będzie kiedyś drugim Rzymem.
Oby stało się to po mojej śmierci, a wtedy może ktoś wspomni, że "Troja upadła, Kassandra miała rację".
Wielki prezydent Francuzów, pewnie potomek Karola Młota i jego wartości z 732 roku, Nicolas Sarkozy wpadł na pomysł tak genialny, że Hitler z ustawami rasowymi z Norymbergii z 1935 roku może się chować (no, na wiek XXI na pewno).
Chce bowiem, przy poparciu dużej części społeczeństwa Francji wprowadzić prawo, na którego podstawie odbierane byłoby obywatelstwo Francji imigrantom, którzy popełnili ciężkie przestępstwa przeciw wartościom i prawu Republiki.
No, prawo to jest tak piękne, iż nie mogłem oczom własnym uwierzyć, gdy o tym pomyśle słyszałem na cctv.
Jednak, z tego co mówią konstytucjonaliści z Francji, przeczy to konstytucji tego kraju.
A szkoda.
Ewidentnie jest to wynik dekadenckiej polityki rządów Francji od lat 50 XX stulecia.
Jak dobrze wiemy, to w latach 50 Francja poczęła tracić swoje kolonie na całym świecie.
O bohaterstwie i bohaterskiej obronie Indochin przez Francuzów można pisać wiersze i książki. Kto nie pamięta Đin Bin Ph !? Bohaterscy spadochroniarze stawiali czoła dzikiej, zbolszewiałej hołocie, jednak musieli ulec.
Bohaterowie wolnego świata!
Wracając to tytułu notatki, zastanawiam się, czy nie powinno się przyjąć pomysłu skorumpowanego Sarko na terenie całej Unii Europejskiej, czy też ustalić to jako ogólnoeuropejską dyrektywę?
To by zatrzymało imigrację oraz zmniejszyło liczbę przestępstw spowodowanych przez imigrantów z obywatelstwem oraz zmusiło do większej asymilacji.
Same plusy. Jednak w UE takie coś nie jest do akceptacji, ponieważ rządzą tutaj grupy, które przyszłość kontynentu i misji białego człowieka mają w poważaniu.
Trzeba wprowadzić takie prawo, które będzie odbierało obywatelstwo danego państwa oraz automatycznie europejskie za przeczenie europejskim wartościom oraz za brak asymilacji czy też za przestępstwa kryminalne.
Należy także na terenie UE wprowadzić policję polityczną do takich spraw oraz kryminalną, na wzór aparatu nazistowskiego.
Wtedy to liczba nielegalnych imigrantów, konsumujących produkty wybranki Zeusa, z Afryki Północnej, ledwo co mówiących w językach metropolii, uległaby zmniejszeniu się, natomiast ci, którzy swój pobyt zalegalizowali, żyli by w strachu przed utratą dobroci, które ten kontynent, to dane państwo im oferuje.
No tak.
Bardzo nostalgiczny wieczór się dla mnie zrobił, dlatego mam kilka porad dla rządu.
Donaldzie!
Nie podnoś podatków!
Masz pewną radę, zawartą w interpretacji tej piosenki:
Jeśli nadal nie wiesz, co uczynić, pomogę Ci.
Najpierw rozlicz panów Kulczyków i Solorzów (tego drugiego za przeniesienie swych "dóbr" na Cypr), bo lud się wzburzy i na PiS zagłosuje!
Następnie weź się za majątki Kościoła. Ileż to ziemi państwowej i dominiów państwowych ten darmozjad ma? Wystarczy zabrać im to, co niesłusznie uzyskali i zamknąć klerowi mordy, od razu Twoja sytuacja ulegnie poprawie!
Jeszcze tylko weź zerwij konkordat, bo po co?
Czemu kler ma być inaczej traktowany?
Niech więc Watykan wystawi im obywatelstwa i się zrzekną polskiego. Banda pasożytów.
Prawdziwy Kościół drogę do zbawienia ukazuje nie przez majętność i pieniądze, ale wiarę.
Inaczej to lud rozliczy i Ciebie (jako piosenkowego pana) oraz Kościół (prałatów), wtedy to te cyrki ze ślubem kościelnym przed wyborami nie pomogą...
Następnie, potrzeba Ci kogoś takiego:
Chociaż zbieżność nazwisk jest, nawet brzmienie podobne, nie chodzi o marszałka Komorowskiego.
Trzeba Ci kogoś, kto da Tobie autorytet. Potrzebujesz takiego Kwaśniewskiego w swoich szeregach, który skinieniem ręki zrobi z ludu posłuszne owieczki, lub uśmiechem zmieni nastroje społeczne!
Takiego bohatera Ci trzeba! Jak Marszałek Rokossowski!
A u Ciebie takich ludzi brak. Platformersi, nie używacie wystarczająco błazna Wałęsy czy innych osób, Bartoszewski się błaźni, Wajda to już nie mówię, jego to już ludzie z politowaniem traktują.
Znajdź takiego Rokossowskiego, a każda reforma Ci przejdzie!
Następnie, drogi Donku, zwolnij swego 007
Palikot może i jest inteligentny, ale on już się wypalił. Lech umarł, wraz z nim tamten Palikot. Teraz to jest trefniś.
Ucisz go, schowaj gdzieś, a i PiS zamkniesz i jego ciągłe biadolenie, czego ten poseł nie zrobił et cetera.
Jeżeli się uda, to Ci Dziwisz z całym Kościołem oraz lud jedną piersią zaśpiewają Te Deum laudamus!
Niczym królowi przy koronacji!.
Jeśli nie uda się, to szykuj swoich, wesprzyj ich czymś na wzór tego.
No, jeśli natomiast wojnę domową przegrasz, zostaje dla Ciebie tylko Adio mia bella!
A PiS lub SLD (niezależnie kto wygra, bo obie te partie program socjalny mają), zacznie budować nowy świat z piosenką 'Socialism is good' na ustach, z nowym brzmieniem i przyjaciółmi z Azji!
A Ty będziesz niczym ostatni jednorożec, chcąc się wyrwać i wrzasnąć 'Ja żyję!'
Palikoty, Gowiny i inne jednorożce umrą wraz z Twym planem i może ktoś sobie o Was kiedyś przypomni...
Na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej znajdują się oskarżenia pod adresem Stanów Zjednoczonych o łamanie wielu traktatów o rozbrojeniu, między innymi traktatu o redukcji broni strategicznej, znanego jako START ONE oraz paktu o broni konwencjonalnej.
Ministerstwo oskarża USA także o naruszanie traktatu o nuklearnej broni średniego zasięgu. Chodzi o bombowce i wyrzutnie rakiet atomowych, które, wg traktatu, powinny zostać przekształcone do przenoszenia broni konwencjonalnej, jednak w rzeczywistości nie są.
W Waszyngtonie Departament Stanu odrzuca oskarżenia. Ponadto Rosja oskarża USA o unikanie międzynarodowej kontroli, mimo uprzedniej zgody na podstawie podpisanej konwencji o broni biologicznej i toksycznej, nad bronią biologiczną, przypominając jednocześnie, iż tajne informacje z ośrodka badań nuklearnych w Los Alamos skończyły w rękach gangu narkotykowego w 2006 roku.
by cctv
Oskarżenia Rosjan są jak najbardziej słuszne. Amerykanie nigdy nie przestrzegali traktatów, które sami podpisywali. Bo niby dlaczego teraz jedyne supermocarstwo ma się podporządkowywać jakimś międzynarodowym świstkom papieru?
Teraz nadszedł dogodny czas na egzekucję przez prawo międzynarodowe kary nad imperializmem amerykańskim za łamanie umów międzynarodowych.
Należy jeszcze się doczekać pozwu o uznanie zrzutu broni atomowej na Hiroszimę i Nagasaki za zbrodnię przeciwko ludzkości, który mam zamiar w niedalekiej przyszłości złożyć.
Teraz jest odpowiedni czas by zwalczyć amerykanów.
Słusznie czynią Rosjanie, przypominając całemu światu kto tak naprawdę ma gdzieś rozbrojenie orz inne traktaty międzynarodowe.
Imperializm amerykański słabnie w oczach. Czują to Rosjanie, czują to Chiny.
Niech Bóg ma nas w swojej opiece jeżeli na upadku USA skorzystają Chiny.
Europa musi się zjednoczyć! Musimy stawić czoła, wraz z Rosją, nowemu globalnemu zagrożeniu - "komunistycznym" Chinom oraz światu arabskiemu.
Domagam się od państw i narodów Europy totalnej walki z tym dekadenckim tworem pseudo-lewicy, jakim jest Greenpeace!
Organizacja ta dopuściła się ostatnim czasem wielu zbrodni przeciw wielkości jedynego słusznego kontynentu oraz jego tworów, de facto naruszyła dobre imię Europy poprzez bezczelne ataki na British Petroleum (thx to wuc) oraz, w ostatnich godzinach - jawnym atakiem na jej własność prywatną oraz blokowaniem i bojkotem jej.
Zbrodnicza organizacja zablokowała (jak donosi cctv) stacje benzynowe w Londynie, notorycznie nawołuje do bojkotu tego klejnotu Europy i Korony Brytyjskiej, jakim jest korporacja BP.
Ja domagam się od Was bojkotu tej zbrodniczej organizacji hipokrytów!
Gdy zaczepi Was ktoś od nich, wdajcie się w intelektualną dysputę - to ich zniechęci i pogoni, bowiem te ślepe marionetki nie są w stanie bronić swoich racji. Sam wiem to z własnego experiencum, gdyż we Wrocławiu na Oławskiej i Rynku tego czegoś od cholery lata.
Są to hipokryci - skoro tak kochają te całą "przyrodę", mówiąc trywialnie, niech zrezygnują z dobrodziejstw, które na jej uszczerbek działają, tj. całej nowoczesnej technologii czy też samochodów i transportu publicznego, powodującego zatrucie środowiska itd usw.
Jeśli zaczną na powrót żyć w ziemiankach, ich działalność będzie jak najbardziej legalna i uzasadniona, jednak nadal zbrodnicza.
Banda ta nie ma prawa podnosić ręki na święte dla Europy instrumenta, bowiem działają one pro publico bono, zaś cała ta szajka, niegdyś sponsorowana wiadomo skąd, działa tylko na szkodę Europy i białego człowieka.
Odrzucając dobroć i bogactwa Europy i atakując ją, zawierają sojusz z diabłem i barbarzyńcami.
Przed nimi czekać będzie sąd najwyższy , złożony z wartości sprawiedliwości i opatrzności dziejowej.
Ja, niczym Churchill, mogę obiecac im tlyko pot, krew i łzy!
Gdzie się podzialiście, Izabelo i Ferdynandzie, gdy Europa nierządem stoi? Co z Waszym dziedzictwem? Waszymi ideami?
Wyście to, jako jedyni, wyrżnęli tylu wrogów Europy i nacji, które nie miały racji bytu, i słusznie końca doznały pod mieczami tak znamienitych postaci jak Hernan czy Francisco, to za Waszą sprawą wyparto i wyrżnięto prymitywnych Maurów, którzy to, rzekomo, wyżej nad Europą w tamtych czasach stali.
Pytam się Was otwarcie, gdzie jesteście w tych czasach?
Pytanie to wynika z tego, iż w wieku XXI, już od XX, neguję się to, coś Izabelo wraz z Małżonkiem uczynili. Nieraz podłe środowiska typu ASP mówią, iż było to okrucieństwo, że tak robić nie należało. Ale czy tępota ta nie wie, iż to dzięki Wam nie ma, np. Kalifatu Kordoby po dziś dzień i mieszkańcy Europy nie muszą żyć w jakiś podłych szmatach? Oraz, że gdyby nie Wy, to teraz tych bzdur gadać by nie mogli? Gdzie miłość w tych czasach? Gdzie poczucie wdzięczności?
Synowie i córy Europy odwracają się od swych dobrodziejów, plugawiąc ich imię oraz uczynki, przez nich w imię wyższych celów dokonane. Niewdzięczni są, nie pamiętają dobrych uczynków przodków swych, lub zmieniają ich znaczenie. Deliberują nad nie wiadomo czym, bluzgają dobre imię obrońców Europy, nie są dumni z ich uczynków. Nie raczą wszak pamiętać, iż gdyby nie ich uczynki, to swobód obecnych by nie mieli i wszyscy równo na dywaniku skłony oddawali, a małpę ryczącą z pewnej wierzy nasłuchiwali. Bez własnej woli. To też oni nie pamiętają, że gdyby nie między innymi uczynki władców Aragonii i Kastylii, idea tolerancji nie rozwinęłaby się, bo gdzie? Pod panowaniem muzłumańskim? To są hipokryci.
Hipokryci. Tak, bandy lewackie, domagające się liberalizacji prawa imigracyjnego oraz uznające Islam za rzekomą "religię pokoju" nie znają jej naprawdę oraz popadają w błędna dedukcję, lub umyślnie zacierają lub nie uwzględniają faktów. Czemu domagają się tego, skoro w państwach Islamu homoseksualistę poddaje się najgorszej karzę, natomiast katoliccy duchowni, gdy chcą świątynie postawić, kamieniowaniem swój żywot kończą? A te bandy lewackie, tak domagające się "tolerancji" religijnej, zapominają o tym? Dlaczego mamy my pozwalać im robić tutaj, co tylko zechcą? Oni poszaleli! Hipokryci jednym słowem! Tak cenią tolerancję, miast nie bronią jej i nie domagają się jej w tych imperiach zła, szatańskich państwach! Oby Opatrzność Dziejowa i Dziejowa Sprawiedliwość odpłaciła im tym, na co zasługują.
Opatrzność Dziejowa i Dziejowa Sprawiedliwość. Dwie te siły czuwają nad Europą od tysięcy lat. To dzięki nim kontynent ten dał światło rozwoju i przewodzenia reszcie świata. Te dwie wartości wynagrodzą obecne krzywdy i ukarzą wrogów. Opatrzność Dziejowa, jak była z Hitlerem, tak jest i z nami.
Arabowie, świat Islamu i ich poplecznicy - hipokryci zapłacą za swe grzechy. Jeśli nie teraz, to po śmierci, bowiem dusze swe diabłu zaprzedali, diabła na ziemi wspierając i o jego auxilia błagają. Za nami stoi prawda i racja. Cały świat wojuje krwawo, lecz za nami stoi prawo! Stoi prawo, sprawiedliwość dziejowa i opatrzność, która do Europie przez czas cały przyświeca. Mówię Wam, iż stan obecny, miedzy innymi temperatury, ta ich amplituda, zostaną nam kiedyś wynagrodzone. Może i niedługo, jeśli wzrost temperatury nadal postępować będzie, to te wszystkie diabły i ich "prorocy" usmażą się w piekle na Ziemi.
Piekło na ziemi nadejdzie, gdy wzrosną temperatury i skończy się ropa naftowa. Wtedy to Imperium Szatana zostanie zdławione. Nadejdzie apokalipsa, i rachunki zostaną wyrównane. Europa znów zatryumfuje w imię swej świetności oraz wartości, na których jest zbudowana. I żaden mułl czy też inne ohydztwo przeczyć nie będzie, bo już dawno w czeluściach pozagrobowych piekła smażone będzie.
I Wy, którzy tak cenicie sobie stuprocentową tolerancję, także dostaniecie zapłatę od patronów i opiekunów Europy, Opatrzności Dziejowej oraz Sprawiedliwości Dziejowej. Teraz przyszedł czas próby, a Wy wątpicie. Owszem, tolerancja tak, ale dla własnych ludzi, dla Europejczyków! Homoseksualista-Europejczyk ma stuprocentowe prawo koegzystencji z innymi, natomiast jeśli taki przypadek trafi się u jakiegoś sługi Imperium Szatana, to należy się tylko takeimu w Europie bluzganie i brak tolerancji, albowiem służba złu nagrodzona odpowiednio winna być.
Niech nawet nie milkną durne głosy terrorystów z Greenpeace, Amnesty International czy innych organizacji, za brednie i pochlebstwa szatana zostaną ukarani oni. Prawda i prawo zawsze po naszej stronie stoją, bowiem to myśmy je przez wieki kreowali. Myśmy je kreowali i dzikusom nadawali. To dzięki nam teraz samolotem może latać nawet jakiś tam szejk czy inny wyznawca diabła.
Mości słuchacze! Nie bójcie się prawdy, nie bójcie się wprost mówić tego, o czym ja mówię! Może i razem podnosząc lament, uda nam się coś zdziałać w Eurokołchozie!
Na razie jednak, nad Europą władzę przejęły siły Europie wrogie, nieprzychylne. Śmiem rzec, iż są to miedzy innymi tajne stowarzyszenia i loże, które to manipulują durnym tłumem, wpajając pseudo tolerancję dla innych, gdy ci inni sama ideą tolerancji gardzą.
A wszystko stoczyło się po upadku Bloku Miłości i Pokoju, a zaczęło od upadku Trzeciej Rzeszy, czy, można rzec - jej powstania.
Jednak nie lękajcie się, drodzy ludzie, towarzysze, wiernie oddani Europie! To nie jest koniec walki! Jeśli nawet przegramy, to o nasze racje upomni się Dziejowa Sprawiedliwość i Opatrzność, i wtedy nieprzyjaciel ujrzy nasze auxilia i pogrom nieprzyjaciół naszych i wrogów kultury i tradycji Europy zniszczy.
Amor patraie nostra lex, panowie! Niech to hasło husarii w sercach Wam zagości!
Dzisiaj, 4 lipca, kapitaliści i obszarnicy całego świata świętują.
Celebrują uzyskanie niepodległości, czy też raczej - jej proklamację z Anno Domini 1776.
Wtedy to bowiem na II Kongresie Kontynentalnym, zebranym w Filadelfii, grupa wolnomularzy (notabene "typowych" demokratów, stojących za takimi wolnościami jak prawda, jasność etc, a samych działających w tajnym związku, który jest zamknięty przed osobami z zewnątrz, no czyli byli i są to do teraz najwięksi hipokryci świata) ogłosiła Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, mówiąc o uniezależnieniu się od Korony Brytyjskiej, króla Georga III Szalonego.
Było to zjawisko bezprecedensowe. Z jego pośrednimi skutkami walczyć będą (raczej starać się walczyć) monarchowie na Kongresie Wiedeńskim roku 1815. No, tak walczyć, że raczej "przetańczą" ten Kongres, na czym skorzysta Francja, jak zwykle. Mniejsza z tym.
Powracając do meritum - dziś imperialiści obchodzą swoje święto. A my wotujemy.
Mam nadzieję, iż ten 'american dream' imperialistów ukróci się jak najszybciej. Jak trwoga to do wuja Sama. Już niedługo. Imperializm amerykański padnie pod własnym ciężarem.
Albo zaczną traktować sojuszników serio, takich jak Polska, albo zupełnie się stoczą, zdominowani przez Chiny i sojusz na linii Europa-Moskwa.
A teraz, niech się cieszą. Niech konsumują w ogromnych ilościach indyki i inne ohydne potrawy, jednocześnie przybierając na wadze i zdychając od własnego ciężaru.
mój ludu, odprężmy się :P tylko macie w głowie te dwie podłe mordeczki, czas na relaks. Zapomnijcie na chwile o wyborach tutaj lub o innych sprawach. Zróbmy no nie wiem, jakiś plebiscyt na pardonie lub coś w tym stylu.
Bowiem i tak wyborców Grzesia nie przekonacie.
Bierzcie przykład z Disease! Nie odzywa się teraz, nie razi lewicy, on już nawet nie krytykuje SLD oraz programu socjalnego!!! Czego się nie zrobi dla wygranej marszałka, prawda?
Wyborcy SLD mają swoją opinię wyrobioną już dawno i jej nie zmienią. Na nic te spotkania z Grzesiem, te całe cyrki, te zmiany retoryki u Jarka. Wybory przyjdą i wtedy oddamy głos. Teraz odpocznijmy.
Coś dla Was, towarzysze!
Pierwsza i ostatnia najlepsze ;) jak się Wam podobają xD?
Update:
Polceam prawde o stonce w NRD!
Oraz o imperialsitach!!!!
W związku z zaistniałą sytuacją po pierwszej turze wyborów prezydenckich, uprzejmie apeuluję do Was, Polacy, o głosowanie przeciw wikiBronkowi.
Uzasadnienie jest proste - to nie jest głosowanie za kandydatem, ale przeciw kandydatowi. Nie można doprowadzić do monopolizacji władzy wykowanczej. To nie jest zdrowe dla państwa, prowadzi do nadużyć, oraz to jest bardzo niezdrowe dla gospodarki. Mamy przykład Wielkiej Brytanii i trzymania władzy w rękach przez laburyzstów przez, no, dość długi czas.
Lewico! Przyszłość gospodarki opartej o Wasze wartości nie leży w PO, leży w PiS-ie. Może jeśli chodiz o sprawy światopoglądu blizej Wam do Po, ale należy pamiętać o podstawowych wartosciach, z których wyrósł rych robotniczy - prawie do godziwej pracy, opieki socjalnej. To gwarantuje PiS.
Jeszcze raz apeluję!
Jeśli lubicie stabilziację, nie głosujcie na Bronisława Komorowskiego, vel. polskiego Busha!
Wolę wetowanie ustaw niż zaprowadzenie quasi-liberalnego ładu. Wara PO od pełni władzy.
Oto dom diabła, który ma stanąć przy 'Ground Zero'
Od 2009 roku nieznana muzłumańska organizacja planuje budowę jednego z największych meczetów w Nowym Jorku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż teren pod jego budowę znajduję się w praktyce przy 'Ground Zero' - miejscu, w którym do 2001 roku stało World Trade Center.
To będzie nie tylko meczet, ale i centrum kultury islamskiej. Oburzone są rodziny ofiar katastrofy, natomiast właściciel fabryki, która stała na miejscu pod budowę meczetu nie widzi żadnego problemu. Rada miasta zaakceptowała plany budowy.
No i potwierdzają się słowa Lenina! 'Kapitalista, dla zysku, sprzeda wszystko, co ma. Nawet własną matkę". Mawiał zdechły na syfilis ideolog. Miał rację.
Dlaczego dopuszcza się do budowy meczetu w takim miejscu? Czy nie można czymś z tego zrobić? Nie moi drodzy. Bo to Ameryka. Czysty profit się tam liczy, czysty kapitalizm. Kraj, który nie szanuje swojej "kultury" oraz pamięci poległych w walce z największym wrogiem upada. Jesteśmy świadkami upadku Ameryki. I co z tego, że większość społeczeństwa nie aprobuje tych działań jeżeli kapitalista-obszarnik, właściciel danej parceli nie szanuje poległych oraz honoru swego i swego państwa? Nic nie możemy zrobić. To, co się tam wyprawia to czysty skandal moi drodzy, totalny skandal.
Myślałem, że chociaż w tym względzie istnieją w USA pewne granice. Zwłaszcza po 11 września. Jakoś widać, iż kapitalista nie szanuje żadnych świętości. Jednocześnie polecam Wam przemówienie Goebbelsa "Bolszewizm w teorii i praktyce".
Termin ten, nieustający w ustach działaczy RM, jest jak najbardziej trafny, jednak używany w złym kontekście.
RM używa go do określenia polityki antykościelnej, stricte rzecz ujmując - antykatolickiej. Chodzi o reformy, jakie lewicowy rząd premiera Zapatero wprowadził w Hiszpanii i o kontynuację laicyzacji i ostateczna defrankyzacja tego kraju.
W chorych umysłach bractwa z Torunia taka właśnie definicja słowa zapateryzm jest.
Jednak jest ona błędna, prawdziwy zapateryzm bowiem objawia się w polityce imigracyjnej rządu Hiszpanii. Jedyny obrońca Europy, prezydent Sarkozy zwołał szczyt niektórych ministrów spraw wewnętrznych państw UE w sprawie imigracji.
Niestety, większość zaproszonych zignorowała intencje prezydenta i miast samemu przyjechać, wyśle swych przedstawicieli.
Jednak najbardziej interesującą kwestią jest stosunek rządu premiera Zapatero do nielegalnych, czy też legalnych, imigrantów. Francja może liczyć jedynie na twarde poparcie Włoch w tej kwestii, Brytania i Niemcy zajmują umiarkowane stanowiska, a rząd Zapatero wyraźnie sprzeciwia się zaostrzeniu polityki imigracyjnej państw członkowskich. To oni bowiem przyjęli olbrzymią liczbę nielegalnych imigrantów z Włoch, których siedliska tam zostały przez włoską carabineri zlikwidowane.
Oto jest kształt nowej Hiszpanii. Jej przeciwieństwem, a także modernistycznym państwem są Włochy. Jest to przykład połączenia tradycji i wartości europejskich z nowoczesnością. To tam właśnie homoseksualiści czują się dobrze, jednocześnie kultywowane są tradycje i dorobek Europy, chroni się rdzennych europejczyków przed dziczą imigracyjną znad południowych brzegów Mare Interium.
Dlaczego tej drogi nie obierze Hiszpania?
Czy w interesie rządu Zapatero jest destrukcja wewnętrzna Europy?
Dlaczego nie zmierzają oni do budowy nowego ładu, opartego na potędze i wielkości białego człowieka, oraz jego misji dziejowej - dziejowej misji Europejczyków?
Nie wiem tego, nie wiem jak mogą istnieć tak niewdzięczne Europie jednostki.
Zapateryzm więc nie odnosi się do deinstalacji systemu kościelnego, natomiast do polityki imigracyjnej, zmierzającej do rychłego upadku kontynentu.
Unia Europejska będzie kiedyś drugim Rzymem.
Oby stało się to po mojej śmierci, a wtedy może ktoś wspomni, że "Troja upadła, Kassandra miała rację".
Pozdrawiam userów i witam ponownie ;D